Shylock się nazywam. Kupiec wenecki

kupiec-wenecki

Kolekcjoner sztuki Simon Strulovitch potrzebuje kogoś, z kim mógłby porozmawiać. O żonie, która się od niego oddaliła, o córce, która schodzi na złą drogę. Gdy spotyka na cmentarzu Shylocka, kupca z dramatu Szekspira, postanawia zaprosić go do domu. Tak zaczyna się niezwykła znajomość.

W swojej wariacji na temat „Kupca weneckiego” Howard Jacobson śmiało zakrzywia czasoprzestrzeń, stawiając pytania o sens bycia ojcem, Żydem i miłosiernym człowiekiem we współczesnym świecie.

O autorze

Izabela Sadowska
Izabela Sadowska

Prezes serwisu lubimyczytać.pl: "Jeanette Winterson postawiła bardzo wysoko poprzeczkę kolejnym autorom z Projektu Szekspir".


Podyskutuj